"Lady Bird" - Recenzja ♡


Tytuł: "Lady Bird"
Rok: 2017
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️


O czym był film?


Christine, ekhem... Lady Bird, żyje w pewnym mieście amerykańskiej Kalifornii- Sacramento. Ma tyle wspólnego z tym miastem. Wszystko rozpoczyna się podróżą z mamą. Dziewczyna wraca do najlepszej przyjaciółki i starego domu, jednak wszystko się miesza. Trafia w specyficzną sieć, jakby taką pułapkę. Ludzie są toksyczni, zero uśmiechu, "lubią cię" pod jednym warunkiem. Traci się we własnych myślach, a bicie jej serca przyspiesza. Trzeba wrócić do początku.

Moja opinia:

Kiedy wyszukiwałam filmu do obejrzenia na różnych stronach mówili, że ten film to komedia. Nie wiem kto to napisał, ale człowieku jesteś pewny swojego wyboru? Według mnie to dzieło odbiega jak najbardziej od kategorii "Komedia". Był wypełniony smutkiem, strachem, kłamstwem i prawdą, łzami i nadzieją. To jedna z perełek, którym dziękuję za pokazanie się w moim życiu. Oczywiście nie mogą stuprocentowo potwierdzić, że jestem podobna do głównej postaci. Jednak czułam, że na pewno mamy coś wspólnego. Nie napiszę nic na temat aktorstwa ani scenografii. Po prostu mi się podobało.

Ulubione Cytaty:

"Nie uważasz, że to dwie takie same rzeczy: miłość i uwaga?""-Kocham cię.
-Ale czy mnie lubisz?"
"Tylko płaczę. Niektórzy ludzie nie są zbudowani szczęśliwi, wiesz?"

Tu macie dokument, żeby również napisać recenzje: https://docs.google.com/document/d/10ze_PRCESK32xCL1jbtUsL0KwWvC4lzlQm0167fct0A/






Komentarze

Popularne posty