Przepadło ♡

Za każdym razem kiedy tu jadę nic nie jest takie same. W dzień, kiedy dopiero wyruszam, świat jest bardziej różowy czy pomarańczowy. Można powiedzieć, że jakby pastelowy - taki jak jego usta. Obu nie mogę dotknąć ani poczuć.
W nocy, kiedy zmrok puka do drzwi, każdy wydaje się mroźny. Zrobiony z najciemniejszych uczuć. Zaciekawia ludzi, a wiele z nas wie, że ciekawość to jeden stopień do piekła. Jego oczy były tak samo zamglone i gardzące, że ciągnęły mnie jak magnes. Niestety potem okazywało się, że to dwa plusy.
Z ulgą przekręciłam klucz w prawą stronę, pchając drzwi do przodu. Stare szpilki poleciały w kąt, a ja usadowiłam się na kanapie. Na ekranie telefonu widniało te dziewięć cyfr i pod tym “Wiadomość głosowa - kliknij, aby odsłuchać”. Poczułam zapach jego perfum i zawiść na bladej twarzy. Można spróbować, po całym ciele przebiegł mnie dreszcz.
Po odsłuchaniu kawałka, zrozumiałam. Zrozumiałam ile straciłam. Jak dużo mi przepadło. Ile mogłabym oddać, żeby mieć to jeszcze raz, żeby poczuć to samo co kiedyś. Potrzebowałam, pragnęłam, żądałam. Kliknęłam czerwony przycisk - przepadło.

Komentarze

Popularne posty