Dlaczego taka nazwa bloga? ♡

Długo myślałam czy mam napisać ten post. Zawsze czułam go przyczepionego gdzieś w mojej głowie. Planowałam jak go napisać: żeby było wzruszająco, ciekawie, zrozumiale... czyli w skrócie idealne. Uważałam, że taki post musi być na specjalną okazję np. ustawienie własnej domeny, urodziny bloga. Jednak kiedy miałam go napisać, coś mnie powstrzymywało. Uciekałam od niego i unikałam go. Jedna część mnie chciała wreszcie się pozbyć tego "ciężaru" spowodowanym omijaniem tego tematu, a druga część blokuję się na samą myśl.
Kiedy tworzyłam bloga oczywiście pierwszym problem była nazwa. Przed jeszcze jego założeniem jego na tym myślałam, co oznacza wejście na internet i "szukanie inspiracji". Na szczęście nie doszło, z mojej strony, do plagiatu. Mam dwa znaczenia tej nazwy, które dla mnie dużo znaczą i nawet jestem dumna z siebie, że odważyłam się o tym napisać.

1. Simple Choreography można przetłumaczyć na Prosta Choreografia. Jeśli czytaliście wcześniejszy post (pasja/talent), wiecie, że nie mam predyspozycji do sportu. Kompletnie żadnych. Niestety uświadomiłam sobie to po jakimś czasie. Nie byłoby to takie złe, ale jako młoda, głupia osóbka postanowiłam, że zostanę tancerką. Nadal czuję to rozczarowanie sprzed 3/4 lat. Stąd ta nazwa, w tańcu są choreografie, a ja tańczyłam tylko te proste, bo nikt nie uważał, że uda mi się zrobić coś więcej.

2.Drugie wytłumaczenie nie już jest takie oczywiste. I to pewnie przez nie najbardziej powstrzymywałam się od napisania tego postu. Otóż taniec (połączenie do Simple Choreography) najczęściej kojarzy się z baletnicami. Na pewno mi, co można było zauważyć na jednym z moich teł z tego bloga. Dieta baletnicy nie należy do najzdrowszych, bo co nam da kawałek sałaty i 2 litry wody. Ja jakiś czas temu myślałam, że dużo. 600 kalorii na dzień wystarczało. Po co mi węglowodany, proteiny… Chcę być idealna, a do tego jest, krótka droga. W skrócie głodziłam się. Na szczęście nie trafiłam do szpitala, bo ogromne bóle brzucha dały mi nauczkę. Nadal o tym myślę, ale nie robię.


Uff… udało się, post z głowy. Mam nadzieję, że zrozumieliście. Ten blog ma dla mnie wielkie znaczenie nawet jeśli nie prowadzę go ponad rok, nie jest popularny… Po prostu jest. To wszystko, do następnego! :)

Komentarze

Popularne posty