Kolejny oneshot.♡

W dzisiejszym poście zaprezentuje wam mój jeden z nie wielu oneshotów. Jest to już drugie „opowiadanie” na tym blogu. Miłego czytania. (Więcej mojej twórczości znajdziecie na Wattpadzie!)
~~~
Postawiłam swoje stopy na moim starym, różowym dywanie, przy tym zrzucając poduszkę. Kolejna zmarnowana noc. Tym razem był Netflix, mój jedyny, prawdziwy przyjaciel. Co wymyślę następnym razem? Turlanie się po podłodze? Nie, to już było. Chodzenie po parapetach po zewnętrznej stronie budynku? Brzmi interesująco.
Zeszłam na dół po schodach i zaczęłam przygotowywać sobie kawę. Zapach świeżo zmielonej kawy zawsze mnie uspokajał. Gdy wyobrażam sobie mrożoną macchiato rozpływającą się w buzi w te słoneczne dni, na plaży gdzie wszyscy się opalają lub wpychają się nawzajem do wody, przechodzą mnie miłe dreszcze.
Po godzinie sączenia kawy (czasem zajmuje mi to dłużej) zaczynam się niepokoić. Ani mój tata, ani moja mama, nie krząta się po kuchni, przygotowując  śniadanie dla całej trójki. 
 A jeszcze mój brat... miał wypadek -  potrącił go samochód. Miałam wtedy 5 lat. Byłam dzieckiem z wielką wyobraźnią i wymyśliłam, że zabrali mi go do specjalnej szkoły i na pewno spotkamy się kiedy już dorosnę. Nie rozumiałam tego wszystkiego. Oczywiście, że widziałam go leżącego w szpitalu, te wszystkie urządzenia i siniaki. Nazwałam to fazą przejściową. Z czasem ludzie mi to wyjaśnili. Brakuje mi go, byliśmy bardzo blisko. 
Weszłam z powrotem na górę sprawdzić czy rodzice już wstali. Przyłożyłam ucho do zamkniętych drzwi nasłuchując. Nie chciałabym wejść w momencie kiedy jedno z nich ubierało się. Jednak nic nie usłyszałam. Otworzyłam drzwi i... nikogo nie było w pomieszczeniu. Spanikowałam. Zaczęłam w pośpiechu wchodzić do wszystkich pokoju w tym ogromnym domu. Nigdzie ich nie było. Skuliłam się w kącie i zaczęłam cicho płakać. Bałam się, że odebrano mi wszystkich. Czułam się  jak małe bezradne dziecko porzucone gdzieś w głębi supermarketu.
~~~~
Wiem, że mój styl jest mroczny, ale mam nadzieje, że komuś przypadł do gustu. Nadal się rozwijam i popełniam dużo błędów. Bardzo zależy mi na waszych opiniach w komentarzach. ♥️

Komentarze

  1. Mi się podoba, chętnie dowiedziałabym się co było dalej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to tylko oneshot :( ale może kiedyś stworzę z tego książkę...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty