Moje 13 Powodów.♡

Nie sugerujcie się nazwą Netflixowego serialu. Chodzi mi o coś kompletnie innego. O to moje 13 powodów do bycia szczęśliwym. Powody dlaczego mam się nie podawać i czerpać z życia jak najwięcej. Zapraszam wszystkich blogowiczów do również napisania takiego postu! <3


1. Pisanie

Moja pasja. Zajęło mi 12 lat, żeby ją odnaleźć, ale było warto. Pomimo popełniania 88484837 błędów, kocham to robić i pisanie sprawia, że wkraczam do własnego świata. Odcinam się od okropnej rzeczywistości. Moje opowiadania możecie poczytać na moim koncie na wattpadzie albo tutaj na blogu.

2. Zdjęcia

Od dłuższego czasu interesowało mnie robienie zdjęć. Do tego, po jakimś czasie, doszła ich edycja i wszystko ładnie się zgrało. Zdarza się, że sobie tylko siedzę na dworze i widzę kilka różnych miejsc na zrobienie zdjęcia. Myślę co bym dodała i wyobrażam sobie, że robię zdjęcie drogim aparatem razem z ludźmi, którzy ustawiają światło.

3. Kawa

Zapach świeżo zmielonej kawy zawsze mnie uspokajał. Gdy wyobrażam sobie mrożoną macchiato rozpływającą sie w buzi w te słoneczne dni, na plaży gdzie wszyscy się opalają lub wpychają się nawzajem do wody, przechodzą mnie miłe dreszcze. Jakie są wasze ulubione rodzaje kawy? 

4. Mój Pokój

Ubóstwiam przesiadywać w swoim pokoju. Czy to promienie porannego słońca wkradają się przez okno do środka czy zapach nowej książki rozsprzestrzenia się po pomieszczeniu. Dobrze dobrane odcienie różowego i fioletowego, anielski biały i ciemny jak węgiel czarny tworzą harmonię. Jestem introwertyczką i to jest moje miejsce.

5. Książki

Wracając do książek... oprócz pisania ich, przyjemność sprawia mi ich czytanie. To one mnie inspirują. Cytaty, obrazki albo zwykłe, nudne dialogi. Moja biblioteczka nie jest zbyt duża, ale to nie oznacza, że nie można nic tam ciekawego znaleść. Od psychologicznych thrillerów przez klasyki jak Harry Potter, aż do książek DIY. Teraz czytam "Miłość ze Snu" autorstwa Lucy Keating.

6. Zima

Moja ulubiona pora roku. Wcześniej (czyli tak 3/4 lata temu) powiedziałabym, że to lato. Jednak miałam bezsensowny argument, jak większość moich rówieśników... "bo nie ma szkoły". Pewnie za kilka lat moja opinia znowu się zmieni. Niemniej jednak mam teraz lepsze argumenty. Spadające płatki śniegu, wyglądające nieziemsko przy blasku księżyca. Bałwany roztapiające się blokiem, ulepione wspólnie przez całe osiedle. Ciepłe kakao z bitą śmietaną brudzącą zmarznięte nosy. Czy Święta Bożego narodzenia spędzone w rodzinnej atmosferze. Mam dalej wymieniać?

7. Blog

To tutaj mnie poznaliście. Jak można zauważyć w tym krótkim opisie na górze, jest to mój pamiętnik. Tu segreguje moje myśli i wkładam do osobnych szuflad. Wypowiadam się na różne tematy i przekazuje światu swoje zdanie. Na tym w sumie polega blog. Tylko pamiętajcie o tym, ze każdy może to zobaczyć!

8. Deszcz

Tak, wiem, deszcz bardziej pasuje do jesieni niż do zimy, ale musiałam go tutaj dodać. Nie wyobrażam sobie roku, w którym chociaż raz, podczas deszczowego dnia nie wyszłabym na spacer z kapturem na głowie, uśmiechając się do tego nucąc ulubioną piosenkę. Kiedy w powietrzu czuć, że będzie padać przypomina mi się dzieciństwo i moje wybuchy pozytywnej energii. Nie mam zamiaru tu niczego dokładnie opisywać, ale jakie dziecko nigdy takiego czegoś nie doświadczyło? 

9. Śmiech

Śmiechem można delektować się jak białą czekoladą kupioną w pobliskim spożywczaku. Z ludźmi i w samotności. Na spotkaniu lub czytając książkę o błędach o innych. Śmieję się nie dlatego, że jestem źle wychowana. Śmieję, ponieważ sama popełniam takie błędy, te najprostsze. Zapomnienie telefonu, powiedzenie czegoś nawet nie myśląc wcześniej... Mogłabym stworzyć na ten temat listę na 3 strony A4 o rozmiarze czcionki 11. 

10. Przybory papiernicze

Do teraz lubię zapach nowych zeszytów, to uczucie pisania nowymi długopisami czy przejeżdżanie palcem po nie użytej gumce do ścierania. Jeśli mogłabym, wykupiłabym wszyściutko  z każdego papierniczego w moim mieście. Pewnie nie użyłabym wszystkiego, ale ładnie wyglądałoby na półce. Tak się teraz zastanawiam czy się nie zapisać do jakiegoś lekarza... 

11. Muzyka

"Music makes everything hurt less" ~cytat mojego ulubionego piosenkarza, Tyler'a Joseph'a. Czy się zgadzam? Pewnie, że tak! Nie pamiętam długiej podróży bez słuchawek i ściągniętych kawałków. Wtedy wszystko za oknem wygląda pięknej niż zawsze. Prawie za każdym razem kiedy jedziemy z moją rodziną gdzieś daleko, z moim rodzeństwem wyobrażamy sobie idealną podróż. Zawsze jest to samo, musi padać deszcz i musi być ciemno. Do tego muzyka z radia lub telefonu i jest jak w amerykańskim filmie. Post o muzyce już jest na tym blogu, ale powinnam zrobić mały update moim ulubionych piosenek. Co o tym myślicie?

12. Rodzina

Dużo osób w moim wieku zapomina, że rodzina jest najważniejsza. To oni tak naprawdę nas kochają i chcą dla nas jak najlepiej. Znajomi znajdą sobie nowych znajomych, druga połówka może cię rzucić (nic nie sugeruje, ale jest opcja, że  może się tak stać) , ale rodzice nie znajdą sobie drugiego takiego dziecka. Czy uważam się za idealną córkę? Stanowczo nie. Są dużo lepsze przypadki, a ja uważam, że nawet nie zasługuje na określenie dobrego dziecka. Jednak się staram, próbuje.

13. Ja

Najważniejszą osobą dla ciebie powinieneś być ty. Dbaj o siebie, rozmawiaj ze sobą. Mówienie do siebie nie jest dziwna. Kiedy jesteśmy sami ze sobą, jesteśmy sobą. Tą najprawdziwszą wersją bez żadnych masek i kłamstw. "Rodzimy się sami i umieramy sami"

Komentarze

  1. Cudowny post! Rzadko kiedy ludzie mówią o tym, co sprawia, że są szczęśliwi. Raczej patrzymy na "ciemną stronę naszego życia" i szukamy negatywów, a nie pozytywów! Wysyłam maasę pozytywnej energii i milion małych rzeczy, które będą Ci sprawiać radość :*

    Karolina-comebook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo <3 Świat powinien z każdym dniem bardziej kolorowy. ^^ Również wysyłam dużo pozytywnej energii oraz rzeczy tworzące uśmiech na twojej twarzy :))

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty