Draco Malfoy // One Shot.~Brylowata♡

DESMOND

To nazwisko było znane w całym świecie magii. Z godnością, nosili je panna Allice oraz jej mąż - pan Marius. Wielcy alchemicy i uzdrowiciele. W 1980 roku urodziła się ich jedyna córka, Nathalie. Rok po tym pięknym wydarzeniu, pojawił się ON. Największy czarnoksiężnik, jak chodził po tej ziemi. Tak, Voldemort, znany również jako Sam-Wiesz-Kto czy Czarny Pan. 
Państwo Desmond, sprzeciwiali się czarnoksiężnikowi. Pomimo czystej krwi, arystokratycznych przywilejów i zielono - srebrnych krawatów podczas nauki w Hogwarcie. Każdy wiek jak to się skończyło, nie mówcie, że nie wiecie.
Mama małej Nathalie, dzień przed tym zdarzeniem zaniosła jej księżniczkę do Cassie, jej najbliższej przyjaciółki. Dziewczyna mieszka we Francji, również jest czarodziejką.
W pewną rocznicę śmierci rodziców młodej Desmond, ta, poznaje Narcissę, a co za tym idzie? Zapoznaję się z jej synem - Draconem oraz mężem - Luciusem.
Kilka dni po urodzinach Nathalie, dostała tak długo oczekiwany przez nią list.

_____
~szybka notka~
To jest krótkie opowiadanie, które napisałam rok temu. Proszę, przymrużcie na to powyżej ^ oko. Były to moje początki, jednak możecie dać trochę rad jeśli znacie się na rzeczy.
Dobranoc wszystkim! 

Komentarze

Popularne posty